Kwiatki cukinii są pierwszymi i jak narazie ostatnimi jadalnymi kwiatkami, z którymi miałam do czynienia. Kupiłam je w zeszłym roku z ciekawości na lokalnym targu. Pani rolnik poleciła mi zrobić z nich racuchy albo placuszki, więc się posłuchałam i zaczęłam eksperymentować. Kwiatki smakują słodko, trochę brzoskwiniowo-cytrusowo (?) i mają piękny, żółty kolor! W placuszkach wyraźnie czuć ich delikatną nutę. Jem je zawsze na obiad jako miłe urozmaicenie codziennych dań. Do tego kompot z wiśni i jesteś w siódmym niebie! Kwiatki można też faszerować, zapiec lub jeść na surowo. W Polsce są trudno dostępne, ale coraz bardziej popularne! Szukaj ich na targach, w gospodarstwach rolnych, a najlepiej to posadź cukinię w ogródku. U mnie nie są drogie - za duży koszyczek dałam 4zł. Jednak jeśli chcesz ich spróbować, to się pośpiesz, sezon się już kończy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki cukinii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki cukinii. Pokaż wszystkie posty
3 wrz 2016
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)