16 sie 2016

Zdrowe słodkości - fit batoniki bounty

Od kilku tygodni w mojej lodówce leżało mleczko kokosowe. Pewnego dnia naszła mnie ochota na coś słodkiego, więc stwierdziłam, że je wykorzystam i zrobię moje pierwsze domowe bounty. A muszę dodać, że jestem miłośniczką fit słodkości, oczywiście w rozsądnych ilościach. Wyszły tak rewelacyjne, że następnego dnia przygotowałam kolejną partię i w sumie starczyły nam one na 2 tygodnie! A co najlepsze? Są o wiele smaczniejsze od oryginału! Miękki, aromatyczny kokosowy środek i chrupiąca przy każdym kęsie polewa z gorzkiej czekolady. Po prostu raj! I do tego banalne i całkiem szybkie w wykonaniu (oprócz oczekiwania). Mają jednak jeden minus - zbyt prędko znikają z talerza...

Dlaczego warto?
Kokos przede wszystkim zawiera świetne nasycone kwasy tłuszczowe (MCT), które szybko się przemieniają, nie odkładają się jako materiał zapasowy i są szybko dostępnym źródłem energii. Wiórki mają także kwas laurynowy i kaprylowy o działaniu bakterio-,wiruso- i grzybobójczym, co sprzyja układowi immunologicznemu. Jest też bogaty w potas, magnez i błonnik. 
Miód - właściwości dla ciekawskich w przepisie na koktajl z czarnej porzeczki
Składniki (14 batoników):
  • 200g wiórków kokosowych
  • 140ml mleczka kokosowego
  • duża kopiata łyżka miodu naturalnego
  • 200g gorzkiej czekolady 
Przygotowanie:
Do miski wsyp wiórki, dolej część mleczka kokosowego i dodaj miód. Dokładnie wszystko wymieszaj. Następnie znowu wlej mleczko, tym razem kontrolując gęstość masy. Ja zużyłam w sumie ok. 140ml. Masa ma być gęsta. Wstaw ją do zamrażalnika na 10-15 minut. 
Po tym czasie formuj batoniki lub kulki, mocno ściskając masę dłońmi. Kładź je na talerzu pokrytym papierem do pieczenia. Wsadź batoniki do zamrażalnika na minimum 45 minut. 
Czekoladę rozpuść w miseczce w kąpieli wodnej. Po kolei bierz batoniki, łyżeczką zanurzaj je w czekoladzie i odkładaj na papier do pieczenia. Dzięki temu, że nasze bounty było lodowate, polewa bardzo szybko zastyga. Przechowuj je w lodówce. Smacznego!
Mówię Wam, zakochałam się w nich po uszy! I kto powiedział, że zdrowe i domowe nie musi być smaczne? Nikt? To dobrze ;) Jak raz ich spróbujecie, już nigdy nie kupicie oryginału. 
Chcesz więcej? Polub naszą stronę na Facebooku/obserwuj nas na Instagramie lub Google+, będzie nam bardzo miło! Trzymajcie się!
Paulina

24 komentarze :

  1. Chyba zarz umrę :O Cuuudowności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mamy taką zdrową wersję http://www.matczynefanaberie.pl/baunty-kokosowe-batoniki-i-kulki-w-ciemnej-czekoladzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko z większej ilości składników, u nas nie ma oleju :) ale pewnie są równie pyszne :) Zapraszamy ponownie!

      Usuń
    2. u Was wiąże miód :) a co do polewy to jakoś zawsze czekolady z dużą zawartością kakao nie chcą mi samodzielnie służyć jako polewa.
      Będę zaglądać :)

      Usuń
  3. Ja też w tamtym tygodniu robiłam domowe Bounty - miałam dużo wiórków po robieniu mleka kokosowego i żal mi było wywalać. U mnie podobne składniki, tylko właśnie dodałam troszkę oleju kokosowego i słodziłam syropem z agawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syrop z agawy jest na naszej liście rzeczy do kupienia :D A domowe mleka są świetne!

      Usuń
  4. OOO mniam!
    I do tego jeszcze słodkości na zdrowo, coś co uwielbiam :)
    http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też uwielbiamy kokos i niegdyś kochałyśmy się w tym słynnym batonikiem ale teraz już szału na nas nie robi. Dlatego właśnie, że domowe wersje są duuużo smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie to wygląda! Na pewno wypróbuję. Obserwuję. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszne! tak jak Ty zakochałam się w nich-zrobiłam z jednej porcji, a dzisiaj robię następną, cudowne przepisy-pozdrawiam!rysiaa

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi niestety zupełnie nie wyszło :( masa kokosowa za nic nie chciała być zwarta, czekolada za chiny nie chciała być na tyle rzadka, aby coś w niej można zamoczyć... Kulinarna katastrofa, a wszystko robiłam według przepisu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, jeszcze nie spotkałam się, żeby komuś nie wyszły :( Może zależne jest to od użytych przez Ciebie produktów? Lub nie wlewałaś stopniowo mleczka, kontrolując gęstość masy? Jeśli nie była zwarta, mogłaś spróbować dodać więcej kokosu. Czekolada zawsze pod wpływem ciepła się rozpuszcza i robi się płynna, jakiej firmy używałaś? Jestem naprawdę zaskoczona...

      Usuń
  9. Kradnę ;). To jest po prostu przepyszne, właśnie zrobiłam i zjadłam 3 sztuki, które okazały się znacznie bardziej sycące niż się spodziewałam. Czekolada rzeczywiście zastygła w moment i stała się chrupiąca - jakbym jadła magnum. Myślę, że niedługo ukradnę na mojego bloga, mam nadzieję, że nie macie nic na przeciw (oczywiście podam link do Was)

    OdpowiedzUsuń
  10. dzień dobry a czym zastąpić miód bo moje dzieciaki są alergikami i nie mogą miodu, dziękuję z góry za odpowiedź Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz :( Wracając do pytania, dobrze sprawdzi się też syrop klonowy, syrop z agawy, syrop daktylowy. Co do ilości, trzeba próbować, jak kto lubi ;)

      Usuń
  11. Witam :)
    Bardzo fajny przepis tylko chciałabym sie zapytać czy można zastąpić czymś mleczko kokosowe? Śmietanką/mlekiem w proszku? Niestety po spożyciu mleka kokosowego mam straszne bóle żołądka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie próbowałam z niczym innym niż mleczko :( Możesz pokombinować na małej ilości wiórek, czymś to zastąpić. Ważne, by to czego użyjesz, miało podobną gęstość jak mleczko.

      Usuń
  12. To jest zdrowe? Obliczyłam 212 kalorii na batonik :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a od kiedy ilość kalorii wyznacza, czy coś jest zdrowe czy nie? ;) Gwarantuję Ci, że Twój organizm bardziej ucieszy się z takiego posiłku niż o mniejszej liczbie kalorii, ale z niezdrowych składników i np. z konserwantami. Dla przykładu: olej kokosowy jest zdrowy, ale kaloryczny, to samo jest z masłami orzechowymi. Nie radzę zjadać wszystkich batoników na raz, bo przesadzać też nie wolno, ale patrzmy na zawartość witamin i składników mineralnych i wpływu na nasze zdrowie, a nie liczmy kalorie! :) Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Zrobiłam w ramach weekendowego deseru... Idealnie wpasowały się w letnią pogodę, a teściowa zachwycona ;-)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią, zadaj pytanie albo po prostu się przywitaj! :)