Jesień już czuć... Poranki robią się coraz chłodniejsze, a nad miastem unosi się klimatyczna mgiełka, przez którą nieśmiało przebijają złote promyki słońca. Kocham ten czas, nawet jeśli deszcz pada cały dzień, a wiatr zrywa z drzew pożółkłe liście. Jednak niezależnie od pory roku w naszym domu zawsze w weekendy celebruje się śniadania. Nie ma pośpiechu - jest tylko smak. I od zawsze robimy domowe serki śniadaniowe, które potocznie nazywamy śmieciowymi, bo wrzucić można do nich wszystko. Są przepyszne, szczególnie połączone razem ze świeżym, jeszcze ciepłym chlebem z chrupiącą skórką. To smak, który pamiętam od najmłodszych lat.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
27 wrz 2016
6 wrz 2016
Wegański sos serowy z warzyw (jak w kinach)
Od paru lat w blogosferze krąży przepis na hitowy wegański ser z ziemniaka. Byłam go bardzo ciekawa, więc postanowiłam połączyć parę przepisów, trochę zmienić coś pod swój gust i przygotować swój ser. Nie jestem weganką, ale uwielbiam niestandardowe rozwiązania, tym bardziej pyszne! Moje wrażenia? Ser smakuje mało serowo, bardziej nazwałabym go po prostu sosem. Ale za to jakim! Zakochałam się w nim od pierwszej łyżeczki. Wiecie jak smakuje? Nie wiem, czy pamiętacie lub kiedykolwiek próbowaliście, ale w kinach sprzedają nachosy z sosem serowym lub salsą. Jeszcze jako nieświadoma mała dziewczynka za każdym razem je kupowałam, koniecznie z sosami pół na pół, bo nie było nic lepszego od nachosa z tymi połączonymi dipami. I właśnie po spróbowaniu mojego domowego sosu serowego, przypomniał mi się ten smak, bo jest identyczny. Serio! Przypuszczam, że to głownie zasługa wędzonej papryki słodkiej, dlatego nie możecie jej pominąć. Tak samo konieczne są płatki drożdżowe. Sos ma genialną gęstość, nie spływającą. Do domowych nachosów jest jak znalazł!
28 sie 2016
Naturalnie aromatyczna bulionetka warzywna bez chemii
Bardzo
często robię zupy, do których potrzebny jest bulion. A przecież nie zawsze mamy
siłę, czas i ochotę za każdym razem gotować świeży. Więc albo sięgamy po
niezdrowe bulionetki ze sklepu, albo zupy nie robimy wcale. Ze sklepowymi
bulionetkami po zapoznaniu się z ich składem rozwiodłam się już dawno. Więc
wymyśliłam własny odpowiednik. Jest zdrowa, intensywnie pachnie - po zrobieniu
jej zapach unosił się w mieszkaniu jeszcze przez dwa dni. Po rozcieńczeniu wodą, bulion jest aromatyczny, wyczuć można w nim smak poszczególnych
warzyw. Świetnie nadaje się do przygotowywania różnego rodzaju zup, a także sosów i risotto, któremu nadaje głębokiego smaku. Z proporcji podanych poniżej wychodzą dwa pudełka bulionetki, co starcza mi na przygotowanie 6-8 zup.
Etykiety:
bez chemii
♦
bulionetka
♦
dodatki
♦
kostka rosołowa
♦
kuchnia
♦
naturalne
♦
risotto
♦
sos
♦
zupa
12 sie 2016
4 zdrowe i aromatyczne jogurtowe dipy/sosy
Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam przeróżne sosy i dipy! Od podstawowych, przez słodko-kwaśne, aż po czasem bardzo dziwaczne. Z dobrym sosem każdy posiłek zyskuje na smaku i staje się 'niezwykły'. Zmieniając jego rodzaj, możemy urozmaicać proste obiady. Dipów używam bardzo często: do grilla, drobiu, ryb, burgerów, surowych warzyw, domowych frytek, pizzy itd... I powiem Wam, że czasem nieźle z nimi eksperymentuje! Nawet jeśli coś nie wyjdzie, to dip to taki dodatek, który zawsze idzie odratować. Już od dawna przygotowuję je tylko na bazie jogurtu lub naturalnego serka. Uwierzcie, są tak smaczne, że naprawdę majonez czy śmietana są zbędne! Każdy z moich dipów to połączenie smaku i aromatu, które wzajemnie się przenikając, tworzą coś idealnego. Świeże zioła, ostry pieprz lub chili, słodki miód, odrobina kwaśnego soku z cytryny, sól ziołowa... wszystkie te podstawowe smaki nieźle się razem komponują! Więc do dzieła!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)